Długo mnie nie było, jednak wróciłam!:) I mam przepyszny przepis:)
Potrzebujemy:
Cebulę obieramy, siekamy i szklimy na oleju. Filety kroimy w plastry i gdy cebulka jest już zeszklona dodajemy je na patelnię. W tym czasie brokuła dzielimy na różyczki, wrzucamy do osolonego wrzątku i blanszujemy około 3 minut. Do cebuli i mięsa wsypujemy sól i pieprz według uznania, a po około 5 minutach wlewamy 100 ml wody i śmietanę (najlepiej ją najpierw zahartować, żeby nie było nieprzyjemnej niespodzianki). Wyławiamy różyczki brokułów i wrzucamy je (bez wody!) na patelnię. Dusimy wszystko razem około 5 minut, żeby brokuły dobrze "przeszły" śmietanowym sosikiem. Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu.
Rada:
Gdy sosik jest dla nas zbyt rzadki możemy zrobić delikatną zasmażkę, ale przed wrzuceniem tam brokułów, żeby dało się jakoś mieszać.
Najlepiej spróbować potrawę jakieś pięć minut po wrzuceniu na patelnię brokułów, bo może się okazać, że kolejne składniki pochłonęły wszelkie przyprawy i będzie trzeba dosypać troszkę soli.
Smacznego!;)